TA STRONA WYKORZYSTUJE PLIKI COOKIE zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.
Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
Zamba.pl to serwis społecznościowy, dzięki któremu poznasz nowe osoby, odnajdziesz znajomych i dowiesz się co inni myślą o Tobie. Aby dołączyć do innych użytkowników serwisu zarejestruj się!
dariuszlewski blog

szpiegowanie na portalach spolecznosciowych

Program PRISM był do początku czerwca tajną inicjatywą rządu Stanów Zjednoczonych. Szczególnie przydatny był on dla Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) oraz FBI. Mówiąc najogólniej - PRISM służy nadzorowaniu ruchu w internecie i inwigilacji internautów. Program gromadzi, przetwarza, filtruje i zapisuje szereg danych, jak np. filmy, zdjęcia, wiadomości e-mail, zapisy czatów czy szczegóły dotyczące naszej obecności na profilach społecznościowych.

Według informacji przekazanych przez Snowdena, Agencja Bezpieczeństwa Narodowego posiada przy tym swobodny dostęp do danych zgromadzonych na serwerach największych koncernów i firm branży telekomunikacyjnej oraz informatycznej. Nie oznacza to w praktyce, że każdy z internautów posiada w NSA swoją własną teczkę, jednak w razie potrzeby Agencja może te dane pozyskać lub po prostu odtworzyć je z wcześniejszych zapisów. Faktycznie więc NSA w każdej chwili może skontrolować gdzie spędzaliśmy nasze zeszłoroczne wakacje, z kim i o czym rozmawialiśmy za pomocą komunikatora Skype, jakie strony polubiliśmy na portalu Facebook, a finalnie także jaki jest nasz gust muzyczny, czerpiąc tę wiedzę np. z listy odtwarzanych przez nas klipów na serwisie YouTube.

Wszystkie te dane miały być udostępniane przez internetowych telekomunikacyjnych gigantów, takich jak Microsoft, Google, Yahoo, Apple czy AOL, jednak koncerny konsekwentnie zaprzeczają jakoby świadomie przekazywały rządowi Stanów Zjednoczonych dane dotyczące ich użytkowników, a nawet słyszały o programie PRISM. Według Snowdena, poza wymianą danych z internetowymi gigantami, PRISM może być w naturalny sposób wykorzystywany również do lokalizowania określonych osób (choćby po miejscu, z którego logują się one do swoich kont internetowych), a także umożliwiać m.in. podsłuch właściwie dowolnej jednostki na całym świecie. Cały proceder miał trwać przy tym od 2007 roku, w chwili, gdy do projektu monitoringu i inwigilacji Internetu przyłączali się kolejni giganci sieci, pozwalając na właściwie nieograniczone śledzenie znacznej większości ruchu w globalnej sieci www.



 
Fajne
oceny pozytywne: 7  |  oceny negatywne: 1

Dodaj komentarz:

Anula (24)
Słyszałam o tej sprawie,ale dobrze,że przypominasz,bo pamięć ulotna jest..Niestety nigdzie człowiek dzisiaj nie jest wolny,a jeszcze tak niedawno myślałam,że internet to pełna swoboda...Teraz wiem,że nawet korespondencja internetowa jest prywatna tylko z nazwy....Dobrej nocy...
#4, 26.09.2013 - 23:27
zapoznaj sie z tym obowiazkowo
Eksperci wywiadowczy mogą korzystać XKeyscore po wypełnieniu elektronicznego formularza wraz z podaniem tylko "ogólnego uzasadnienia" konkretnych poszukiwań, które nie jest weryfikowane przez sąd ani personel kierowniczy NSA - zaznaczył "Guardian". Na swej stronie internetowej zamieścił pochodzący z 2008 roku tajny materiał poglądowy NSA, z którego wynika, że XKeyscore zapewnia dostęp do baz danych, gromadzących i indeksujących informacje na temat tego, co dzieje się w sieci w wymiarze globalnym. Można w ten sposób zapoznawać się m.in. z adresami e-mailowymi, ściągniętymi plikami, numerami telefonów i materiałami wymienianymi w ramach czatów.
#3, 01.08.2013 - 05:34
juras (43)
Nie objadaj się na noc to nie będziesz miał koszmarów :)
#2, 30.07.2013 - 10:55
megi0505 (33)
nigdzie swobodnego ruchu juz zrobic nie mozna haha
#1, 30.07.2013 - 10:50
 

 
quizy