TA STRONA WYKORZYSTUJE PLIKI COOKIE zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.
Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
Zamba.pl to serwis społecznościowy, dzięki któremu poznasz nowe osoby, odnajdziesz znajomych i dowiesz się co inni myślą o Tobie. Aby dołączyć do innych użytkowników serwisu zarejestruj się!
SenCarfray blog

Co robić, by być dla innych autorytetem.

Kopia.
"" Jak zbudować poważanie, nie uciekając się do nakazów,
krzyku oraz karania.
To można zobrazować, na przykładzie relacji między rodzicami
a swoimi dziećmi.
Przecież wszyscy byliśmy dziećmi, i jak z nami postępowali rodzice,
to wszystko rzutuje na nasze dorosłe lata.
Zastanów sie, jak traktowali Ciebie twoi rodzice.
I pozytywne postępowania, propaguj w swoim życiu.
Oczywiście jesteś osobą dorosłą,
i potrafisz analizować negatywy,
i doskonale je eliminować, lub, modyfikować,
do realnych czasów,
i sytuacji życiowej we współczenych czasach.
I tak częstą reakcją na pierwsze próby lekceważenia
naszego autorytetu jest chęć udowodnienia dziecku,
(ORAZ NASZYM ROZMÓWCOM W DANEJ CHWILI)
w relacji w metodach wychowawczych, i stosunkach międzyludzkich,
udowadniam innym;
Np.;



Że my rodzice jesteśmy górą.
Gdy dziecko wchodzi z nami w dyskusję odpowiadamy:
Masz tak zrobić,
Będzie tak, bo ja tak każę,
Jesteś za młody, by się ze mną nie zgadzać.
Te rozpaczliwe próby udowadniania, że rodzic ma zawsze rację,
przynoszą opłakany skutek...
Owszem, może i dziecko zrobi tak jak mu każesz,
ale możesz być pewna, że przymusem nie zyskasz u niego poważania.
Psychologowie przestrzegają - autorytetu nie buduje się na strachu,
nakazach i rozkazach.
Co więc masz robić?
Przede wszystkim słuchaj tego, co mówi dziecko.
Daj mu prawo do własnego zdania i poglądów.
Jeśli nawet wydadzą ci się irracjonalne,
Postaw na negocjacje.
Nie zakładaj, że to ty zawsze musisz mieć ostatnie słowo.
W miarę jak dziecko dorasta, potrzebuje coraz większej autonomii,
samodzielności
- i w działaniu, i w myśleniu.
Może najwyższa pora mu na to pozwolić?
Oczywiście śmiało wypowiadaj swoje rodzicielskie stanowisko
Nie obstawaj przy swoim za wszelką cenę.
Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, powiedz:
"Muszę to przemyśleć. Wrócimy do rozmowy jutro".
Twój moment zastanowienia, wahania jest dla syna czy córki sygnałem,
że traktujesz ich poważnie.
A przecież szanuje się i ceni ludzi, którzy i nas darzą takimi uczuciami.
Rób zawsze tak, jak mówisz.
Autorytetu nie zbuduje się bowiem na fałszu i dwulicowości.
Jeśli np. uważasz, że starszym należy się szacunek,
sama ustępuj staruszce miejsca w autobusie.
Gdy oczekujesz punktualności, sama się nie spóźniaj.
Wydaje ci się, że autorytetem mogą być ludzie nieomylni
i perfekcyjni pod każdym względem?
A czy znasz takich?
Każdy z nas ma swoje słabości i każdy popełnia błędy.
Wielką sztuką jest się do nich przyznać.
Choć może wyda się to dziwne -
budzi to podziw! Dlatego nie obawiaj się,
że stracisz rodzicielskie poważanie,
mówiąc swojej latorośli:
"Przepraszam", Tego nie wiem,
Nie znam się na tym.
Mało tego, możesz wręcz poprosić syna czy córkę o pomoc!
Dziś niejedna pociecha wie lepiej niż rodzic,
jak odnaleźć nowe funkcje w telefonie komórkowym,
założyć konto mailowe czy znaleźć informację w internecie.
Stworzenie okazji, gdy dziecko może pomóc rodzicowi, wykazując swoją wiedzę
oraz umiejętności, wzmocni wzajemną więź i zrozumienie między wami.
Dziecko musi wiedzieć, że zawsze może na ciebie liczyć.
A kiedy ma szansę najlepiej się o tym przekonać?
Kiedy stajesz za nim murem,
gdy cały świat wydaje się zmawiać przeciwko niemu.
Kiedy pani w szkole posądza go o dokuczanie koledze.
Kiedy sąsiadka skarży, że wybił szybę na klatce schodowej.
Kiedy pan w parku zarzuca mu, że zaśmiecił trawnik.
Dziecko w obliczu oskarżeń dorosłych czuje się bardzo bezradne
i najzwyczajniej
w świecie zaczyna się bać.
Chodzi natomiast o to, abyś z góry nie przyznawała
a śmiało powiedziała przy swojej latorośli:
"Zbadam sprawę.
Muszę wysłuchać, co moje dziecko ma do powiedzenia.
Potem podejmę decyzję".
Takie podejście do sprawy stawia cię w bardzo dobrym świetle.
Pociecha widzi, że jesteś kimś, z kim trzeba się liczyć.
Zaczyna cię autentycznie podziwiać oraz szanować, ponieważ
i ty je uszanowałaś.
Nie skarciłaś go publicznie"

A WIĘC CZAS WYDOROŚLEĆ


 
Fajne
oceny pozytywne: 7  |  oceny negatywne: 0

Dodaj komentarz: